Pamiętacie jak bawiłyście się lalkami "BOBAS" lub BARBIE ? Jak widziałyście każdą kolorową zabawkę od razu chcielibyście to mieć ? Siedziałam, chyba w czwartek na lekcji w szkole i wspominałam sobie jak pierwszy raz przyszłam do niej, jak poznałam moją przyjaciółkę, pierwszą lekcję Angielskiego, pierwsze miłostki, pierwsze oceny, pierwsze problemy. Zauważyłam jak ten czas mija, trzy lata temu nie pomyślałabym że teraz będę siedzieć i pisać bloga, że moja i mojej Zuzi przyjaźń po prostu legnie w gruzie, ale po roku uda nam się ją odbudować, że już prawie nie potrafię nikomu zaufać, że to tutaj tak na prawdę poczułam co to radość i prawdziwe zaufanie. Musicie wiedzieć że to co piszę tutaj nie jest po pt żeby chwalić się tym co wiem, lub tym co mam w swojej szafie, jest po to by zapewnić sobie i wam którzy ty czytają trochę rozrywki, ale także pokazać że jesteście piękne nie ważnie czy przy kości czy bardzo chude, jesteście piękne bo jesteście sobą. Staram się nie myśleć o tym co było kiedyś tylko co jet teraz, ale muszę wam powiedzieć że to że "próbuję" to robić uważam za złe i po prostu okropne. Dlaczego ? Bo jak nibym miałabym zapomnieć o tych wspaniałych chwilach spędzonych z rodziną i przyjaciółmi ?!
niedziela, 13 października 2013
Time passes so quickly...
Witam ponownie !!
Pamiętacie jak bawiłyście się lalkami "BOBAS" lub BARBIE ? Jak widziałyście każdą kolorową zabawkę od razu chcielibyście to mieć ? Siedziałam, chyba w czwartek na lekcji w szkole i wspominałam sobie jak pierwszy raz przyszłam do niej, jak poznałam moją przyjaciółkę, pierwszą lekcję Angielskiego, pierwsze miłostki, pierwsze oceny, pierwsze problemy. Zauważyłam jak ten czas mija, trzy lata temu nie pomyślałabym że teraz będę siedzieć i pisać bloga, że moja i mojej Zuzi przyjaźń po prostu legnie w gruzie, ale po roku uda nam się ją odbudować, że już prawie nie potrafię nikomu zaufać, że to tutaj tak na prawdę poczułam co to radość i prawdziwe zaufanie. Musicie wiedzieć że to co piszę tutaj nie jest po pt żeby chwalić się tym co wiem, lub tym co mam w swojej szafie, jest po to by zapewnić sobie i wam którzy ty czytają trochę rozrywki, ale także pokazać że jesteście piękne nie ważnie czy przy kości czy bardzo chude, jesteście piękne bo jesteście sobą. Staram się nie myśleć o tym co było kiedyś tylko co jet teraz, ale muszę wam powiedzieć że to że "próbuję" to robić uważam za złe i po prostu okropne. Dlaczego ? Bo jak nibym miałabym zapomnieć o tych wspaniałych chwilach spędzonych z rodziną i przyjaciółmi ?!
Wiem że każdy z wam ma zmartwienia i każdy z was nie umie sobie z nimi poradzić, ale na miłość boską te problemy uczą was żyć. Może za parę lat usiądziecie na swoim łóżku i zastanowicie się ile błędów popełniłyście, ale za to ile was to nauczyło. Jest październik 2013 roku, już niedługo święta czyli czas radości więc proszę zróbcie to dla mnie, a jak nie dla mnie to dla kogoś ważnego dla was i nie przejmujcie się tymi wszystkim problemami. Zostawcie je w tyle i nie pozwólcie by zepsuły wasze święta i nowy rok który musicie spędzić tylko z osobami ważnymi dla was.
Pamiętacie jak bawiłyście się lalkami "BOBAS" lub BARBIE ? Jak widziałyście każdą kolorową zabawkę od razu chcielibyście to mieć ? Siedziałam, chyba w czwartek na lekcji w szkole i wspominałam sobie jak pierwszy raz przyszłam do niej, jak poznałam moją przyjaciółkę, pierwszą lekcję Angielskiego, pierwsze miłostki, pierwsze oceny, pierwsze problemy. Zauważyłam jak ten czas mija, trzy lata temu nie pomyślałabym że teraz będę siedzieć i pisać bloga, że moja i mojej Zuzi przyjaźń po prostu legnie w gruzie, ale po roku uda nam się ją odbudować, że już prawie nie potrafię nikomu zaufać, że to tutaj tak na prawdę poczułam co to radość i prawdziwe zaufanie. Musicie wiedzieć że to co piszę tutaj nie jest po pt żeby chwalić się tym co wiem, lub tym co mam w swojej szafie, jest po to by zapewnić sobie i wam którzy ty czytają trochę rozrywki, ale także pokazać że jesteście piękne nie ważnie czy przy kości czy bardzo chude, jesteście piękne bo jesteście sobą. Staram się nie myśleć o tym co było kiedyś tylko co jet teraz, ale muszę wam powiedzieć że to że "próbuję" to robić uważam za złe i po prostu okropne. Dlaczego ? Bo jak nibym miałabym zapomnieć o tych wspaniałych chwilach spędzonych z rodziną i przyjaciółmi ?!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz