Hej !
Dzisiejszy temat to
IDOL, takk... długo zabierałam się by napisać ten post, w zasadzie miał być on napisany od razu po założeniu tego bloga, no cóż zapomniałam. Ok przechodzimy do tematu.
Nie wiem czy wiecie, ale idol na początku był określeniem pewnego rodzaju bóstwa, coś takiego jak w mitologii. W XX wieku Idol zaczął znaczyć zupełnie co innego czyli człowieka, można powiedzieć CELEBRYTĘ którego w jakimś stopniu podziwiamy, lub bierzemy z niego przykład. Teraz w XXI wieku możecie zauważyć że idol znaczy też coś innego dla współczesnego człowieka, jest on trochę jak rodzina, bo w jakimś stopniu jego muzyka, czy filmy w których gra podnoszą kogoś na duchu, lub dodają tego poczucia własnej wartości, które przekazywane jest przez teksty piosenek czy fabułę filmu.

O takim człowieku można powiedzieć wiele rzeczy, ale najważniejsze jest też to że gdy on szanuje swoich fanów, a jego fani szanują jego to w czym problem ? Tak właśnie, problem tkwi w ludziach którzy najzwyczajniej w świecie nie lubią naszego Idola, a czystym jak łza przykładem na to jest Justin Bieber. Chłopak który zaczynał od niczego, który w wieku 12 lat obciął się na łyso bo jego kolega miał raka i nie chciał żeby czuł się samotny, i wiele, wiele innych, ale wiecie co jest najstraszniejsze ? Że niektórym możesz latami mówić to co zrobił Jus,a czego nie zrobił, a oni i tak będą rozsiewać o nim tysiąc pięćset sto dziewięćset plotek że palił, ze ćpał, że pił alkohol. Wiecie co z tego jest najgorsze że on jest pełnoletni ma 19 lat, pali ? Ok, pije? Ok, Ćpa ? Ok, jego życie, ale DZIECI w wieku od 13-17 lat które nie są pełnoletnie można powiedzieć że jeszcze nic nie wiedzą o życiu, palą, piją, ćpają niektóre nawet sprzedają się, a Justin raz, dwa, no może trzy razy w życiu zapalił papierosa, wielkie mi halo. Najśmieszniejsze z tego wszystkiego jest wytłumaczenie się na przykład z tego dlaczego te
DZIECKO zaczęło ćpać "Byłem z kumplami i nie chciałem wyjść na mięczaka" ha ha ha ale wytłumaczenie, jeśli nie chcesz wyjść na mięczaka to nie poddawaj się nigdy, nie choć do kościoła, ale nigdy nie pal, pij czy wciągaj używek bo to pierwszy krok do piekła. Takom oto piękną regułką kończę dzisiejszego posta.
BAY !
∞
Wisiaaa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz